Pierwsza sprawa: jutro mam sprawdzian z fizyki i poprawy z historii, a jednak.... JESTEM TUTAJ! Wowowow- jak narazie dotrzymuje obietnicy.
Krótko mówiąc (nie pisałam tego w tamtym poście ?) mój dzień był nawet udany no oprócz tego, że dzisiaj miałam razem z przyjaciółką śpiewać psalm na mszy (nie pytajcie, wyjaśnię później xd), ale zamiast wziąść się w garść i zaśpiewać to jak należy zaczęłam się śmiać i potem to sami wiecie... nie mogłam przestać i wszytko wyszło fatalnie ;-; TAK GIMBUSIARKO.
A tak z innej beczki... zastanawialiście się kiedyś nad tym jak wrzucić pieniążka do automatu i go nie stracić? Dzisiaj robiłam eksperyment i okazało się, że mega ciężko jest zawiązać sznurek wokół monety i wgl coś to nie wypaliło. ŻYCIE JEST NIE SPRAWIEDLIWE A W " FINEASZ I FERB " TO DZIAŁAŁO!!!
Także, jak widać narazie nie mam czasu na vloga i... no właściwie tyle.
YOLO.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz